Wpisy z tagiem: Wojciech Tochman

piątek, 08 lipca 2011
"Dzisiaj narysujemy śmierć" Wojciech Tochman

Cieniutka książka, zaledwie 150 stron. 150 stron od których trudno się oderwać. Choć jednocześnie momentami chciałoby się rzucić książkę w daleki kąt i zapomnieć o tym, że jest. Że zdarzenia, które są w niej opisane wydarzyły się naprawdę.

Reportaże Wojciecha Tochmana o Rwandzie, to jedno z moich pierwszych bliższych spotkań z ludobójstwem w Rwandzie. Oczywiście o wydarzeniach, jakie rozegrały się między Tutsi a Hutu wiedziałam. Ale żeby wiedzieć o co tam chodziło? Albo jak to się zaczęło? Tego nie wiedziałam. I zastanawiam się, czy może jednak bez tej wiedzy nie było mi trochę lepiej, bo ciężko jest się pogodzić z tym, że można było dopuścić do takich okropności.

Tochman rozmawia z ocalałymi - zarówno z tymi z jednej, jak i z drugiej strony. Opowiedziane historie są przerażające i przejmujące. Tak samo jak przerażająca i przejmująca jest obecna sytuacja w Rwandzie, kilkanaście lat po tamtych wydarzeniach, kiedy z konsekwencjomminionych zdarzeń wszyscy muszą codziennie stawić czoła.

Lektura z pewnością nie lekka, ale warta przeczytania.

środa, 22 września 2010
"Bóg zapłać" Wojciech Tochman

Rewelacyjne repotaże Wojciecha Tochmana. Nie tylko - co sugerowały tytuł - o tematyce religijnej. Wśród wyboru reportaży znalazło się miejce i na historię mężczyzny z amnezją, i na chorego na zespół tourette'a, na opowieść o zaginięciu wiejskiej dziewczyny, i na historię rodzeństwa, które zabrane z domu rodzinnego po latach chce się odnaleźć. Jest też reportaż o Tomku Beksińskim i o Wandzie Rutkiewicz. I jeszcze kilka innych.

Wszystkie są przejmujące. Jak jest napisane na okładce - to historie "z życia wzięte", którymi mogłyby się żywić tabloidy. Ale są napisane w świetnym stylu, z socjologicznym zacięciem i psychologiczną przenikliwością. A że po przeczytaniu człowiek jest smutny? No cóż, tak już ten świat jest skonstruowany...

PustaMiska - akcja charytatywna