piątek, 12 listopada 2010
"Dziękuję za wspomnienia" Cecelia Ahern

Nie czytałam ani nie widziałam ekranizacji „P.S. Kocham Cię”. „Dziękuję za wspomnienia” to mój pierwszy kontakt z tą aktorką. Niezbyt udany…

Książka opowiada o Joyce, kobiecie która po stracie ciąży postanawia zmienić swoje życie i zakończyć niezbyt udane małżeństwo. Joyce zaczyna odkrywać, że posiada wiedzę o rzeczach, którymi nigdy się nie interesowała – jak z rękawa sypie anegdotkami o architekturze, historii sztuki. W snach przeżywa nieswoje wspomnienia, pamięta numery telefonów do osób, których nigdy nie poznała. Wszystko to, co czuje i pamięta, zaczerpnięte jest z życia Justina. Zarówno jej, jak i jego życie, wypełnia się dziwnymi zbiegami okoliczności, co ostatecznie musi oczywiście doprowadzić do ich zbliżenia…

Opowiadana historia mnie nie wciągnęła bo była do bólu przewidywalna. Nie było w niej żadnych zabawnych wątków, które mogłyby dodać jej uroku. Ot takie sobie, bardzo przeciętne czytadło.

PustaMiska - akcja charytatywna