wtorek, 03 sierpnia 2010
"Cukiereczki" Mian Mian

Tym razem będzie dość krótko. Nie podobała mi się ta książka. Nawet się zastanawiałam, czy doczytać ją do końca, czy sobie darować. W końcu zdecydowałam się doczytać, bo gruba nie była i czytało się ogólnie dość szybko.

Jest to powieść o dziewczynie, która po samobójczej śmierci koleżanki postanawia rzucić szkołę. Poznaje chłopaka, w którym się zakochuje - muzyka, który nie stroni od narkotyków. Poznając znajomych Hong przyglądamy się różnym problemom społecznym - alkoholizmowi, narkomanii, prostytucji, związkom homoseksualnym, AIDS. Wydawać by się mogło, że książka jest ciekawa. Ale nie jest. Przynajmniej mi nie spodobał się sposób w jaki została napisana. Może wyrosłam już z opowieści o ćpaniu i piciu? Może kiedyś zrobiłoby to na mnie większe wrażenie? Może. Ale dziś uznałam to za nudne i nierozwijające. Choć na pewno jak na Chiny to tematyka jest bardzo odważna, więc nic dziwnego, że książki tam już kupić nie można...

Tagi: Mian Mian
22:10, karolina_kozlowska , Literatura chińska
Link Komentarze (1) »

PustaMiska - akcja charytatywna