Blog > Komentarze do wpisu
"Krew elfów" Andrzej Sapkowski

Jeśli chodzi o fantastykę, to jestem ignorantką - nie czytałam do tej pory nic. Probowałam dawno, dawno temu sięgnąć po "Władcę pierścieni", ale po kilkudziesięciu stronach zrezygnowałam.

O czym książka jest pisać nie będę, bo pewnie każdy zainteresowany tematem doskonale wie (to tylko ja jestem taka niezorientowana w temacie...), a jesli ktoś nie wie, to i tak nakreślenie głównego wątku nic nie da. Pozostanę więc tylko przy podzieleniu się moimi odczuciami.

Moje nastawienie przed lekturą było dość obojętne. Nie wiązałam z książką żadnych dużych nadziei ale nie sięgałam też po nią z nastawieniem negatywnym. 

Sposób, jaki opowiedziana jest historia mi się spodobał. Język jest barwny, sporo się dzieje, jest dużo cofnięć w czasie, które sprawiają, że cała fabuła staje się wciągająca. 

To, co mi - niewprawionej w takiej literaturze - sprawiało kłopot, to zrozumienie realiów: odnalezienie się w geografii, w tych różnych królestwach i księstwach, w tych władcach i dziwnych wojnach. No i w nadprzyrodzonych właściwościach bohaterów - co który potrafi robić i na czym to wszystko polega.

Ale po kolejne tomy sięgnę, zobaczę jak mi się będzie dalej to czytać :-)

poniedziałek, 27 czerwca 2011, karolina_kozlowska

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: nieznajowa, *.toya.net.pl
2011/06/30 09:10:31
Bo Tolkiena powinno się zacząć od Hobbita ;)
-
karolina_kozlowska
2011/06/30 20:41:32
Do Hobbita też kiedyś zrobiłam nieudane podejście...
-
Gość: ce91, *.adsl.inetia.pl
2011/07/05 14:46:00
Uwielbiam Sapkowskiego :) Na początku można poczuć lekki dyskomfort przez realia, ale w końcu załapiesz, na to trzeba czasu. Jedynie ostatni tom pozostawia wiele do życzenia, ale ciekawa jestem Twoich wrażeń.

PustaMiska - akcja charytatywna